Co nowego?
Steven "Vrieske" De Vries.
[Daniel „Paskudnik” Kujawa - pilot Skyvana]:
- hesja - słyszysz mnie???
- heeeesja - mamy kontakt???
[hesja]:
- Staaaary!!! Tu się za rampą tyle dzieje, że nie ma czasu na gadanie!!!
Tak było. To fragment naszej komunikacji radiowej podczas sesji air-to-air przed Międzynarodowymi Pokazami Lotniczymi AIR SHOW Radom 2023 tuż po momencie, w którym mistrz Steven "Vrieske" De Vries, pilot pokazowy F-16 z 31. „Tygrysiej” Eskadry Belgijskich Sił Powietrznych, pojawił się za rampą naszego Skyvana. Za każdym razem gdy „Vrieske” podlatuje do sesji, to kończy się gadanie, a zaczyna się wyjątkowy spektakl! Trójwymiarowe widowisko z dynamicznymi figurami, manewrami, flarami, dopalaniem. Jemu nie trzeba podawać żadnych komend! Wszystko robi sam i robi to tak, że nie trzeba nic poprawiać, a jedynie trzymać szczękę by nie wypadła z rampy. W każdej sekundzie jego show widać te ponad 5500 godzin, które Steven jako jeden z nielicznych na świecie pilotów ma wylatane na samolocie F-16. On zdecydowanie do swojego „Dream Vipera” nie wsiada tylko go zakłada. Mistrz lotu odwróconego. Mistrz ujemnego przeciążenia. Mistrz flar. Mistrz precyzji. To tylko nieliczne określenia, jakie o nim słyszałem i zdecydowanie się z nimi zgadzam. Dodam od siebie – super facet!
Miałem przyjemność robić zdjęcia Stevenowi w wielu sesjach począwszy od 2016 roku. Wszystkie były wyjątkowe, a hasło „Vrieske’ za każdym razem pozytywnie elektryzowało fotografów. Najmilej jednak wspominam sesję nad Belgią w 2023 roku. Sesję osobiście zorganizowaną przez Stevena, na którą osobiście zaprosił „swoich” fotografów, sam stworzył scenariusz, zorganizował wszystkie pozwolenia i oczywiście osobiście wziął w niej udział. Photoshipem na sesji był potężny Airbus A400M. Lataliśmy dosłownie nad całą Belgią. Start w Brukseli, następnie udział w ćwiczeniach nad Morzem Północnym, później początek sesji z „Vrieske” nad bazą w Kleine Brogel, następnie sesja nad Ardenami oraz nad całym belgijskim wybrzeżem, by zakończyć sesję ponownie nad Kleine Brogel i wrócić do Brukseli. Było genialnie, a ja byłem mega dumny, że dostąpiłem zaszczytu wzięcia udziału w tym wydarzeniu. To była kolejna sesja z „Vrieske”, podczas której widzieliśmy się tylko w powietrzu. On w F-16, ja na rampie. Pierwszy raz na żywo spotkaliśmy się dopiero po jego przylocie do Radomia na AIR SHOW w 2023 roku.

Dream Viper! Niesamowicie pomalowany samolot General Dynamics F-16AM Fighting Falcon należący do Belgian Air Force F-16 Solo Display Teamu wraz z „Vrieske” - pomysłodawcą tego malowania.









