To był niesamowity poranek... a w zasadzie przedłużony wieczór :) Plener rozpoczął się o godz. 2.00 a zakończył (dla mnie) o godz. 9.00. Cel? Focenie świtu nad Liwcem :) Wspaniali ludzie z FreeLancera + nieźle zakręceni miejscowi + odrobina % = wspaniała zabawa wśród ludzi, dla których termin zabawa na pewno nie jest obcy! Dziękuję :)