W tym roku w Góraszce nie było żadnych powalających na kolana przebojów. Najciekawszym elementem był występ szwedzkich latających kotów a dokładniej mówiąc szwedzkich dziewczyn przebranych za koty, które wykonywały różne ewolucje chodząc po płatowcu latającej nad Góraszką maszyny. Jak zwykle na Góraszce nie zabrakło grupy Żelazny oraz Biało-czerwonych Iskier. Wspaniale jak zawsze zaprezentował się balet czterech śmigłowców Mi-24 z Pruszcza Gdańskiego. Jedną z atrakcji był udział na pokazach Hannesa Archa, szefa grupy Red Bull Acro Team. Podczas imprezy kapitalnie dopisało towarzystwo! Było bardzo wesoło i atmosferą nadrobiliśmy wszelkie braki związane z brakiem mega atrakcji w powietrzu.