hesja Air-Art Photography

24 KWI 2013

ZACHÓD

ŚWIDWIN - EPSN - 24.04.2013

Korzystając z kapitalnego światełka i pięknej wiosennej pogody, wyruszyliśmy tym razem w podróż sentymentalną do Świdwina. Sentymentalną, bo w tej bazie kiedyś pracowałem przez prawie rok i bardzo dobrze poznałem jej różne miejscówki – również fotograficzne. Plan był taki, by skorzystać z wyjątkowego położenia słońca względem elementów lotniska i zrobić zdjęcia samolotów Su-22 kołujących na nocne loty właśnie z zachodzącym słoneczkiem w tle. Pogoda od rana była rewelacyjna. Wizytę w bazie rozpoczęliśmy od rozmowy z dowódcą i wręczenia mu kilku naszych zdjęć z poprzednich odwiedzin. Następnie pojechaliśmy na lotnisko. Nie omieszkałem odwiedzić kolegów na eskadrze technicznej. Byli prawie wszyscy, na których mi zależało! Co za spotkanie! Nie widzieliśmy się prawie 20 lat! Nie było jednak dużo czasu na plotki gdyż z daleka dobiegał naszych uszu znajomy ryk silników Su-22. Po uzgodnieniach na wieży ruszyliśmy na foto-łowy po drugiej stronie pasa. Może Su-22 nie ma już zbyt dużo walorów bojowych, ale dla mnie to wyjątkowo cudowna i fotogeniczna maszyna! Start na dopalaczu widziany z bezpośredniej bliskości robi niesamowite wrażenie! Suczki jedna za drugą a to szły w górę, a to lądowały. Z każdą minutą słońce było coraz niżej nad horyzontem, rozlewając swoje ciepłe światło, w którym pławiły się nasze piękne, acz hałaśliwe modelki. Tuż przed zachodem przemieściliśmy się na miejscówkę, z której lata temu kręciłem film podczas nocnych lotów. I tym razem było tam cudownie. Kołujące Su-22 z włączonymi światłami a w tle ognisty zachód słońca to coś co sprawia, że serce bije zupełnie inaczej! Po kołowaniu starty wprost w czerwień zachodniego nieba – masakra! :)


Tło:

zamknij

© 2022 Sławek hesja Krajniewski

Polityka prywatności

Wykonanie: Onepix. | DRE STUDIO