hesja Air-Art Photography

28 CZE 2013

AIRPOWER13

ZELTWEG - AUSTRIA

Airpower był zawsze potężną imprezą, z gatunku tych, na których bez względu na wszystko trzeba być. Proces dystrybucji tzw. „Spotter Pack’ów” zawsze rozpoczyna się długo wcześniej przed nawet ogłoszeniem programu pokazów, ale i tak maniacy Airpower kupują go w ciemno i nigdy się na tym nie zawodzą. Zawsze… do tego roku! W 2013 roku bowiem Airpower miast swej tytułowej potęgi okazał swą wyjątkową słabość. Wszyscy, którzy za niemałe w końcu pieniądze zanabyli „Spotter Pack’a”, z wielkim zdziwieniem obserwowali naprawdę nieciekawy program pokazów, który ku jeszcze większemu zdziwieniu, wraz ze zbliżaniem się imprezy stawał się coraz uboższy! Cóż było zrobić – wszystko już kupione, więc trzeba było pojechać. Na domiar złego pogoda w Zeltweg również nie zapowiadała się zachwycająco. Do ostatniej chwili liczyłem, że wydarzy się coś takiego, co odmieni te nieciekawe zapowiedzi. Tak się jednak nie stało. W mojej ocenie pokazy uratowały tak naprawdę tylko trzy aspekty. Pierwszym był niesamowity pokaz austriackich Eurofighterów, które z racji braków w programie pięknie wypełniały pustą przestrzeń ganiając się po niebie. Drugi to zawsze niezawodni Turkish Stars. Trzeci… to jak zwykle atmosfera panująca w naszej ekipie, która sprawiła, że mieliśmy prawie non stop banana na twarzach :) A i jeszcze jedno! Coś, co zrobiło na mnie wielkie wrażenie i co widziałem po raz pierwszy. To niesamowite wręcz dymy, które ciągnął za sobą Hawker Sea Fury. Dymy po opuszczeniu smugaczy samolotu wykonywały niesamowity wręcz taniec łącząc się ze sobą a to w piękne koła, a to w inne ciekawe figury! Gdy w tę pajęczynę linii wpadał dodatkowo samolot, mieliśmy naprawdę bajkowe widoki!


Tło:

zamknij

© 2022 Sławek hesja Krajniewski

Polityka prywatności

Wykonanie: Onepix. | DRE STUDIO