Tekściwo

hesja Air-Art Photography

24 SIE 2017

Hondzia sprzedana

:) :| :(

Dziś wieczorem moja "dziewczynka" pojechała do nowego właściciela. Z jednej strony się cieszę a ze wszystkich innych mi mega smutno...
Tyle wspomnień, tyle przeżyć, takie bez złych przygód działanie. To był cudny samochód! To... jest cudny samochód i fajnie, że nowy właściciel jest też mega wporzo...
Ogłoszenie wisiało 2 dni :)

To moje jej ostatnie zdjęcie:

Swoją drogą to zdjęcie wrzucone na FB zainspirowało kilku kumpli :D
Oto efekty ich działania: GALERIA
Ku pamięci wrzucę tekst o niej, by w przyszłości wiedzieć "jak było".

Niestety nadszedł czas, że muszę powoli myśleć o sprzedaży mojej "dziewczynki" :(
Wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, jak kocham moją Hondzię. Wszyscy, którzy nią jeździli wiedzą, jaki to super samochód.
Tak, "hesjowóz" idzie na sprzedaż i mam nadzieję, że uda mi się znaleźć nabywcę, który będzie go kochał choć w części tak jak ja...

Hondzia służy mi wspaniale od jesieni 2007 roku. To jest mój pierwszy w życiu samochód kupowany w salonie. Do dziś pamiętam ten zapach nowości i zafoliowane alufelgi. Od samego początku Hondzia śmigała ze mną na wszystkie mniej lub bardziej zwariowane wyprawy. Zaraz po zakupie był grany Air Show Radom 2007. Chwilę później pierwszy wypad do Axalp :) Do dziś przejechaliśmy razem ponad 256 tysięcy kilometrów i ani razu Hondzia nie zawiodła. Co więcej - poza standardową eksploatacją - nic w niej nie robiłem bo nie było takiej potrzeby. Dla mnie do dziś to wielki szok! Nie słyszałem o takim samochodzie wcześniej, ani teraz. Może dlatego że non stop jeździłem na przeglądy okresowe? Tak, tak - co 20 tysięcy przegląd. Nie tylko w czasie gwarancji. Ostatni przegląd robiłem przy 240 tysiącach :D Oczywiście na wszystko mam potwierdzenie w serwisowej dokumentacji.

Hondzia nie jest w wersji standardowej. To ostatnia modernizacja nadwozia VII czyli Pakiet Sport GT. Co ją różni od standardu?
- usportowione zawieszenie (może dlatego po 250 tys. km amortyzatory są nadal ok? Świetnie się trzyma drogi w zakrętach) :)
- super ładne i wytrzymałe alufelgi grafitowe 17' (ani razu nie musiały być prostowane),
- wszystkie dodatki chromowe są przyciemnione,
- przyciemnione są też przednie światła,
- światła mijania ksenon,
- przednie halogeny
- obszyta skórą kierownica i dźwignia zmiany biegów,
- tapicerka: skóra + alkantara,
- okleiny wnętrza "carbon",
- zmieniarka na 6 CD (tyle, że zamiast niej używam dodatkowo zakupionego urządzenia grającego obsługującego USB, SD lub Jack Audio :)
- polepszony system nagłośnienia (premium), który na wszystkich robi mega wrażenie :)
- "czerwone" zegary jak w wersji "S",
- dodatkowo wyrwałem z salonu czujniki parkowania (tył) i dywaniki welurowe.


Samochód jest zadbany nie tylko dlatego, że garażowany i nie wygląda ani na swój wiek ani na kilometraż. Lubię ten moment, gdy ktoś otwiera maskę silnika :)
Jedyny mankament to minimalnie wgniecenia na klapie bagażnika (jakiś baran po "Światełku do Nieba" próbował przepychać mój samochód na włączonym biegu). Na zdjęciach widać, że... prawie nic nie widać :) Ja tego nie naprawiałem choć to podono drobna rzecz do wyciągnięcia. Nie chciałem nic robić bo mi to nie przeszkadza, a wiadomo że ewentualny kupujący widząc, że coś było robione myślałby, że nie wiadomo co tam się działo :)


Trochę konkretów:

Rok produkcji: 2007
Kraj produkcji: Japonia
Pierwszy właściciel
Serwisowany w ASO (dokumentacja do wglądu)
Samochód bezwypadkowy (raz tylko zbita tylna lampa - naprawa w ASO Honda)
Przebieg [km]: 256 000 km
Pojemność silnika [cm3]: 1998
Moc [KM]: 155
Rodzaj paliwa: benzyna
Nadwozie: sedan/limuzyna
Liczba drzwi: 4/5
Liczba miejsc: 5
Skrzynia biegów: manualna
Napęd: na przednie koła
Kolor: czarny metalik

 

WYPOSAŻENIE:

Tor jazdy:
ABS,
ESP (stabilizacja toru jazdy),
ASR (kontrola trakcji).

Zabezpieczenia:
Centralny zamek,
Alarm,
Immobilizer,
Dodatkowo założona blokada zapłonu,
Alufelgi zabezpieczone "złodziejkami".

Bezpieczeństwo:
Poduszka powietrzna kierowcy,
Poduszka powietrzna pasażera,
Poduszki boczne przednie,
Poduszki boczne tylne,
Kurtyny powietrzne,

 

Komputer pokładowy,
Tempomat,
Wspomaganie kierownicy,
Kierownica wielofunkcyjna,
Klimatyzacja automatyczna - dwustrefowa,
Czujnik deszczu,
Automatyczne wycieraczki przednie,
Czujnik zmierzchu,
Automatyczne światła,
Spryskiwacze przednich świateł,
Światła przeciwmgielne (przód i tył),
Elektryczne szyby przednie,
Elektryczne szyby tylne,
Elektrycznie ustawiane lusterka,
Elektrochromatyczne lusterko wsteczne,
Podgrzewane lusterka boczne,
Podgrzewana tylna szyba,
Dodatkowe źródło zasilania w schowku.

 

Dokładam komplet opon zimowych (jeździły jeden sezon) i dwie dodatkowe opony letnie :)
Na samochodzie opony letnie z tego roku (pierwszy sezon).

 

Cena?
Hondy VII "chodzą" w granicach 30 tysięcy złotych.
Za najwyższą wersję (dodatkowe wyposażenie), za pierwszego właściciela, za serwisowanie w ASO i za bezwypadkowość powinienem policzyć jakieś 35 tysięcy.
Mam jednak świadomość dużego przebiegu (choć te samochody spotykałem i z przebiegami ponad 500 tys. :) i nikogo w ASO takie przebiegi nie dziwią), to muszę deczko zejść z ceny i ostatecznie ustanawiam cenę na 31 tys. złotych. Taka jest wg mnie wartość tego samochodu po prostu :)
O ile nie znajdziesz jakiejś wady, o której tu nie napisałem (a nie znajdziesz hihi :) - Cena nie ulegnie zmianie.



 

 

Tło:

zamknij

© 2018 Sławek hesja Krajniewski

Polityka prywatności

Wykonanie: DRE STUDIO Agencja kreatywna