Tekściwo

hesja Air-Art Photography

19 STY 2017

My ślepi!

O energii, której mamy świadomość, ale totalnie nie ogarniamy!

Sprawa sprzed chwili, chociaż nie do końca.
Dziś miała do mnie przyjechać przesyłka DHL. Siedzę w pracy i robię tysiąc rzeczy. Nagle w mojej głowie myśl o tej przesyłce. Wchodzę do skrzynki odbiorczej by poszukać numeru listu przewozowego, by sprawdzić o której godzinie w końcu będzie. Nagle dzwoni telefon. Ja jestem przekonany, że to kurier! Nawet przez sekundę nie pomyślałem, że to może dzwonić ktoś inny. Mam dla Pana przesyłkę, czekam na bramie… Mógł przecież zadzwonić 5 minut, pół godziny, godzinę wcześniej czy później. Podobnie ja mogłem szukać tego numeru w innej chwili. Okazuje się, że zacząłem szukać numeru listu przewozowego dokładnie w momencie, gdy on znalazł mój numer telefonu na etykiecie i zaczął go wybierać!
Sprawa sprzed chwili, choć wszyscy moi znajomi wiedzą, jak bardzo jest mi bliska od lat i jak bardzo jestem zafascynowany tym rodzajem „energii”, którego teraz mamy jedynie świadomość, a nie potrafimy jej ani nazwać ani w żaden sposób okiełznać. Za ile lat ludzie będą mówić o naszych czasach, jako o czasach „ślepych”? O czasach, w których ludzkość nie znała… No właśnie czego? Nawet nie jestem w stanie tego nazwać! Tu nie tylko chodzi o telepatię. Chodzi o leczenie na odległość, o ”jasnowidztwo”, o wpływanie na działania czy stany innych osób czy przedmiotów czy zjawisk. Jestem z tematem na bieżąco i codziennie dokładam kolejne doświadczenia. Jesteśmy ślepi. Jestem o tym przekonany! Opanowanie tej „energii” to będzie coś!!

Tło:

zamknij

© 2018 Sławek hesja Krajniewski

Polityka prywatności

Wykonanie: DRE STUDIO Agencja kreatywna