Tekściwo

hesja Air-Art Photography

17 MAR 1999

Recenzje filmów

­­Recenzje...

Ostatnia aktualizacja w 1999 roku ale... zostaje :)
Może kiedyś wrócę do recenzowania filmów?

[nowe] Slumdog. Milioner z ulicy.
Slumdog. Milioner z ulicy. Byłem bardzo ciekawy tego filmu. Zgarnął Oskara za najlepszy film więc... Musiało w nim coś być. Usiadłem do oglądania nie wiedząc totalnie o czym będzie. Film od samego początku zaskakiwał. Bardzo ciekawy gł­ówny wątek, wokół którego wszystko się dzieje. Jamal, mieszkaniec slumsów Bombaju gra w hinduską wersję Milionerów. Odpowiedź na każde pytanie kojarzy z jakimiś wydarzeniami ze swojego życia. Wraz z kolejną odpowiedzią, program wzbudza coraz większe zainteresowanie w całym kraju a główny bohater z biedaka staje się bohaterem. Przed ostatnim pytaniem następuje przerwa a Jamal zostaje pojmany przez policję i brutalnie przesłuchany. Jest podejrzany o oszustwo no bo niby skąd osoba jego pokroju miałaby znać odpowiedzi na tyle, często trudnych pytań? Przekonuje jednak policję do siebie i wraca na ostatnie pytanie. Odpowiedź na nie powinien doskonale znać ale... nie zna więc postanawia ot tak – strzelić. Czy wygrywa? Zobaczcie sami. Bardzo polecam! Najbardziej poza scenariuszem i wartko prowadzoną akcją urzekły mnie zdjęcia wykonywane wśród indyjskiej biedoty i kapitalna muzyka. Czy wspominałem już o urodzie miłości Jamala - Latice? Nie możliwe, że nie. Jamal kocha Latikę od wczesnego dzieciństwa (z wzajemnością) i dopiero Milionerzy dają mu możliwość wspólnego życia z nią. Rolę Latiki odgrywa Freida Pinto – ostatnio bardzo rozchwytywana modelka i aktorka indyjska. Podobno ma być partnerką Bonda w kolejnej odsłonie? Czy jest piękna? Oceńcie sami...  Oryginalne Jai Ho z filmu [5/5]

[nowe] Vicky Cristina Barcelona
Film na który się wybierałem do kina ale jakoś nie wyszło. Zupełnym przypadkiem obejrzałem go wczoraj na DVD i bardzo mi się spodobał. Może to dlatego, że lubię Woody Allena i jego filozofie dotyczące otaczającego nas świata a w szczególności spraw sercowych :) Sytuacja w filmie jest typowo Allenowa, pogmatwana strasznie :) Umieszczona w rewelacyjnych klimatach Barcelony i okolic. No i jak to u Allena – piękne kobiety z Penelope Cruz, a jakże :) Nie mogłem oprzeć się porównaniom z filmami Almodovara. Bardzo polecam.[4/5]

[nowe] AVATAR
To jest coś niesamowitego! Wróciłem z kina i jeszcze ręce mi drżą z wrażenia! Byłem właśnie po raz pierwszy na Avatarze! Nie, nie, nie pomyliłem się!  Po raz pierwszy, bo na pewno nie ostatni! Zapowiadano rewolucję w kinematografii ale szczerze mówiąc nie wierzyłem w te przechwalanki.  To jednak co przeżyłem po prostu mnie rozwaliło. Nie wiem czy ten film jest rewolucją ale mniejsza o nazewnictwo. To na pewno jest cudowne dzieło. Dzieło, które się wchłania całym sobą. Dzieło, które wyznacza zupełnie nowy kierunek w kinie. Co tam się nie działo... Na przemian słyszałem wokół siebie uchy i achy!  Non stop miałem ciarki i niejednokrotnie łzy wzruszenia. Te prawie trzy godziny zleciały w ułamku sekundy. Chce się więcej i więcej i więcej! Rewelacyjny scenariusz! Wspaniała obsada i gra aktorów! Piękno i miłość głównych bohaterów i ich charakterów... Kapitalna wręcz sceneria! Bogactwo kolorów! Magia ukazanych miejsc. Ten klimat podany tak wykwintnie widzom... Dopiero w tym miejscu napiszę o tych chwalonych wcześniej efektach specjalnych, które wręcz rozwalają! 3D idealne! Tam w kinie zastanawiałem się po co komu już niebawem będzie fotografia skoro taaakie obrazy można wykrzesać z cyfrowych maszyn? Zupełnie z innej strony patrząc – wyobraźnia scenarzysty i grafików, którzy wykreowali takie rewelacyjne maszyny bojowe (pofociłoby się!). Do tego wszystkiego bogactwo filozoficznych aspektów takich jak choćby kwestia roli człowieka jako najeźdźcy na obcą planetę. Wiem, wiem – napisałem bardzo chaotycznie ale te spostrzeżenia mam przed oczyma właśnie teraz – w momencie, w którym wróciłem z kina... Tak! Zakochałem sie w tym filmie! I to jak! [10/5]

Kochaj i tańcz
W końcu i mi udało się obejrzeć ten tak ostatnio nagłośniony film. Obawiałem się bardzo. Chciało się obejrzeć coś, co chociaż w części odda atmosferę filmu jaką już odbierałem oglądając dziesiątki zajawek. Bałem się tego, że wszystkie ciekawe fragmenty widziałem juz w reklamówkach no i Damięckiego, który jest dość marnym aktorem wg mnie. Na szczęście nie było źle.Film z ładnym światełkiem i dość ciekawym scenariuszem. Super niektóre fragmenty tańców. Niestety niektóre przesadzone szczególnie w temacie efektów dźwiękowych. Damiecki nadrabiał w momentach gdy grał miną a nie dialogami. Szczególlnie we fragmencie z mimem na peronie. Film dobry, wzruszyłem się nawet! Chociaż to nie trudno, mam tak rozwalony układ nerwowy, że i na wiadomościach płaczę :D  [4/5] 

Ciekawy przypadek Benjamina Buttona
Ten film przeżywałem już na etapie zajawki. Już wtedy zaintrygowała mnie treść. Rodzi się dziecko, które fizycznie jest umierającym 100-letnim starcem. Wszyscy czekają minuty, godziny aż umrze a ono... miast umierać staje się coraz... młodszym! Z minuty na minutę, godziny na godzinę, dnia na dzień itd. itp. Poznaje milość swojego życia będąc jeszcze "starcem" gdy ona jest nastoletnią zwariowaną dziewczynką. No i ich klepsydry postawione są odwrotnie. Ona dorasta fizycznie a on z niedołężnego starca staje się ot dorosłym i niesamowicie przystojnym mężczyzną (Brad Pitt w końcu :). Jest pięknie, romantycznie i mniam :) Ona zachodzi w ciążę i jest coraz starsza, a on...? Ok więcej nie napiszę. Wspaniała muzyka, wspaniałe prowadzenie widza po akcji, rewelacyjne przemyślenia, które i mnie niejednokrotnie dotykają... 3 godziny seansu minęły nie wiadomo kiedy. Wyszedłem zamyślony, wzruszony... Brawo!!  [6/5] 

Walkiria
No i sobie zrobilismy wypad do kina. Ot tak, na coś. Padło na Walkirię bo...? Bo zawsze interesowała mnie ta tematyka? Bo lubię Toma Cruise? Nie wiedziałem na co idę mimo przeczytania kilku recenzji. Film niesamowity. Trzymał pięknie w napieciu i pokazał mi coś, z czego tak do końca nie zdawałem sobie sprawy. Pokazał wielkość niemieckiego ruchu oporu. Tak niewiele brakło by tak wiele istnień ludzkich przeżyło. Niestety... Filar i ciężki stół taktyczny uchroniły Hitlera od śmierci. Wszystko było perfekcyjnie przygotowane. Film bez happy endu. Bardzo polecam!  [5/5]

Mroczny Rycerz
Wiedziałem wiedziałem wiedziałem! Kolejny film z cyklu Batman... Czy może być dobry?? Hmmm Nie mógł i nie może. Nie może bo jest... REWELACYJNY! Jak ja kocham wspaniale zrobione filmy. Tym trudniej właśnie zadziwić gdy jest to kolejna odsłona tego samego. Niby to samo a jednak... Kapitalnie trzymająca w napięciu akcja mimo ponad dwugodzinnej emisji. Rewelacyjna muzyka, dźwięk i efekty dźwiękowe. Wspaniale logiczna filozofia Jokera. Zaskakujące zwroty akcji. Już na początku wiedziałem, że mi się spodoba (jak choćby każdy 007) ale... nie wiedziałem, że aż tak!!!  [6/5]

2008.08.17 Mimo wielu zmian w życiu i rzadkiej już dziś obecności w kinach nadal kocham dobry film! Czas wrócić do tradycji recenzowania tych obejrzanych :) Nie będę uzupełniał przerwy. Zacznę od dziś... Mrocznym Rycerzem!

Gwiezdne Wojny Epizod III "Zemsta Sithów"
Właśnie wróciłem z kina! Może to z powodu, że nie byłem w kinie od 8 m-cy, może z powodu, że wprost kocham całą sagę Gwiezdnych Wojen, może też i z racji mojego romantycznego usposobienia... JESTEM ZACHWYCONY TYM FILMEM!!! Zachwycony to też mało powiedziane, jeszcze nie mogę dojść do siebie :) Film zrobiony, wyreżyserowany, sfilmowany, wyefekcony na najwyższym z możliwych poziomie! Takie momenty jak zakładanie maski Lordowi Vaderowi i jednocześnie umieranie Padme, walka Obi-Vana z Vaderem Anakinem i wiele wiele innych na pewno zostaną mi na długo w pamięci! A samo życie i życiowe decyzje Anakina bardzo przypominają mi nasz rodzimy POTOP. Przecież tam też Kmicic a potem Babinicz źle zrozumiał intencje Ciemnej Strony Mocy i wierząc, że działa w słusznej sprawie zabijał dobrych bohaterów. Potop to też mój ulubiony film i lektura... Niebawem ponownie śmigam do kina na Zemstę Sithów i już czekam na wydanie na DVD wszystkich sześciu części w formie almumu dla świrów! Do grupy świrów na punkcie Star Wars się przyłączam :)  [6/5]

AI (Sztuczna Inteligencja)
Kupiliśmy na DVD, by przypomnieć sobie to dzieło Spilberga... Jeżeli ktoś wrażliwy, uczuciowy, nie widział tego filmu niech czem prędzej go obejrzy! Film jest kapitalny. Zrobiony przez mistrzów!!! Reżyseria Spilberg, zdjęcia Kamiński... To już powinno wystarczyć. Dodam do tego potężny ładunek miłości, którym przesycone jest to dzieło i... cudowną muzykę. Po obejrzeniu filmu wpadłem w niesamowity stan... Stan potężnego smutku! Smutku z racji przemijania... Z racji miłości do Matki, którą kocham nad życie, a której czas, jak i mój, za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat dobiegnie końca... Jak wtedy będzie? Co wtedy będzie? :(((((    [6/5]

ZAKOCHANY  BEZ PAMIĘCI
Ale ciekawy film! No pierwszy raz widziałem Carreya w takiej roli... Spisał się znakomicie choć to wcale nie komedia! Wydawałoby się, że on, ze swoją etykietą wiecznego głupka, nie będzie w stanie zagrać "normalnej" roli... A tu jakie wspaniałe zaskoczenie?? Nieźle pokręcony film... i reżyseria... i zdjęcia... Naprawdę warto!!! [4/5]

RRRrrr!!! 
Czy jak to się tam wymawia!? Generalnie baaaardzo plecam!! Ale tylko tym, którzy mają takie poczucie humoru jak ja ;) Naśmiałem się i podczas filmu i po nim tak, że aż mnie bolał brzuch! Do dziś z Mariką odziedziczyliśmy kilka zachowań jego głównych bohaterów. Natomiast poważniakom i tym, którzy nie potrafią wyjść swoim myśleniem poza pewne standardy zdecydowanie tego filmu nie polecam. [4/5] cyt.: Zaraz będzie ciemno!!

POJUTRZE
Film REWELACJA!!! Niesamowite efekty, ciekawy scenariusz, porażająco wręcz realistycznie przedstawiona wizja wejścia Ziemi w kolejną epokę lodowcową. W epokę, na którą sobie zasłużyliśmy w 100% postępującą degradacją środowiska. Film zmusza do przemyśleń ponieważ naukowa wersja przedstawionych wydarzeń zupełnie realnie może stać się niebawem naszą szarą (yyy, tj. białą) i katastrofalnie tragiczną rzeczywistością [6/5]

TROJA
No tak... Długo czekaliśmy na tak dobry film jak Gladiator i... chyba jeszcze się nie doczekaliśmy ;)) No może nie jest tak źle bo Troja jest naprawdę dobry(a)! Nawet bardzo dobry! Świetny dramatyzm akcji, niezłe efekty specjalne no i... niesamowity przystojniak Brad Pitt (37??) Super odegrał rolę Achillesa! Naprawdę podziwiałem prowadzone przez niego walki, jego ruchy czy nawet swoisty taniec podczas pojedynków, budowę (podobno dopakował ostatnio!). Trochę zmieniło się moje zdanie o mitologicznym Achillesie... Choć jaki był naprawdę nikt z nas nie wie tak do końca...
Film natomiast skłonił mnie do innych zupełnie refleksji. Pierwsza dotyczy kruchości naszego życia... Hektor piękny, mężny, przystojny wojownik, kochający ojciec i mąż, w jednej chwili rozmawia z żoną, ojcem, przyjaciółmi... A za chwilę dosłownie, jest kawałkiem mięsa wleczonym za rydwanem by po kilku godzinach spłonąć na stosie... Jakie to życie kruche i ulotne... Płomień świecy wydaje się być trwalszym!... Druga refleksja dotyczyła mnie samego... Tego, że rzeczywiście gdy odejdę z tego świata, odejdą moi rodzice, siostra... kto będzie o mnie pamiętał? Dzieci? Może wnuki??? Prawnuki już tylko z opowieści... Praprawnuki? Będzie dobrze jak skojarzą moje imię (ja nie kojarzę imion moich prapradziadków :((( Strasznie to przykre i dołujące... Przecież moi przodkowie też myśleli o tym co po nich zostanie??? No to się zdołowałem... a film?? Polecam [5/5]

LEPIEJ PÓŹNO NIŻ PÓŹNIEJ
A tu??? Zupełnie odwrotnie!! Myślałem, że już wszystko o tym filmie wiem z racji obejrzenia masy na jego temat zajawek!!! Zaskoczył mnie zupełnie i to in plus oczywiście! Piękny film i kapitalnie zrobiony... Znalazłem w nim też siebie... Może trochę zakamuflowanego ale... siebie na pewno... Też udało mi się wpłynąć na pare istot... ­też pewnego dnia się opamiętałem... ale to inna historia ;) Musicie obejrzeć ten film! Kapitalna akcja, niesamowity humor i... łezka? Idealny w swojej kategorii [5/5]

STRASZNY FILM 3
hIhI ;))) to tygryski luuubią! Może nie był aż tak śmieszny jak się spodziewałem ale... polecam baaardzo! Jaja niezłe ;)) [3/5]  MIĘDZY SŁOWAMI Hmmm ciężko trochę ale jakoś udało się przebrnąć. Film na pewno ciekawy, na pewno trochę inny i na pewno jakiś. Diw osoby uwikłane w swoje nie zawsze buchające radością życie, zupełnie przez przypadek spotykają się w Tokio. Dwie osoby z zupełnie innych bajek... Łączy ich solidarność "w bólu". Takie sobie...  [1/5]

WZGÓRZE NADZIEI
Coś niesamowitego jak na mnie podziałał ten film. Pokazał wszystko to co myślę na temat wojny. Każdej wojny. Kocham życie i wszystko co z nim związane... a Wojna? Bez znaczenia czy chodzi o wojnę secesyjną czy choćby tę współczesną w Iraku. Wojna to zawsze dla mnie nic innego jak niszczenie życia. Zawsze zupełnie bez sensu, w imię zupełnie często niezrozumiałej i nie ważnej sprawy. Jej szaleństwo nie omija nikogo. Zabija tych co giną i niszczy tych co przeżyli. Wojna uwydatnia ludzkie charaktery. W zdecydowanym stopniu te złe. Film rewelacyjnie potrząsa ludzkimi sumieniami pokazując jak brat może się odnosić w stosunku do brata. Ile nienawiści i niesprawiedliwości niesie za sobą wojna bratobójcza... Wrażenie niesamowite! A do tego piękny wątek miłosny ponownie z Nicoll Kidman... Rewelacja! To trzeba zobaczyć, to trzeba przeżyć... [5/5]

PIĘTNO
Po tych wszystkich ostatnich filmach akcji, ten był jak balsam dla mojego wrażliwego środka... Piękne studium ludzkich problemów powiązanych ze sobą siecią niewidzialnych i nierozrywalnych nici, które z chwili na chwilę, z wydarzenia na wydarzenie, zaczynają się zaciskać by w końcu nie pozwolić na normalne funkcjonować. Kapitalna jak zwykle Nicoll Kidman... [4/5]

OSTATNI SAMURAJ
WOW!!! No to jest dopiero dzieło! Od początku do końca trzyma w napięciu. Od początku do końca wspaniała gra aktorów, wspaniały scenariusz, kapitalne zdjęcia i niesamowite sceny! Jestem pod ogromnym wrażeniem choć wydawałoby się iż temat przebrzmiały (Shogun)... a jednak! Bardzo polecam!!! [5/5]

WŁADCA PIERŚCIENI
[Powrót Króla] ufff w końcu znalazłem czas na Władcę Pierdzieli ;)) Wybierałem się od momentu premiery i... dopiero teraz udało mi się go zaliczyć. Byłem ciekaw. Długi jak cholera ale że wszyscy zachwalali więc nie mogło być mowy, że Lipa! A jednak... Owszem, film ciekawy i super zrobiony! Niesamowite wrażenia podczas scen walki. Takiego Olifanta to musze sobie kupić hihi. Wszystko zrobione z niesamowitym rozmachem! Kapitalne krajobrazy, ujęcia, światło. Budowle iście bajkowe! ale... No właśnie! Kolejne wielkie bitwy "o wszystko" i kolejne wielkie bohaterstwo z góry skazane na sukces. Dobrze, że nie ma czwartej części bo jeszcze jednej wojny "o wszystko!" już bym chyba nie zniósł! Film dłuuuuugi i stanowczo za dłuuuugi! Dłuuuużyzny straszne! A już końcówka wydawało się, że nie skończy się nigdy. No i dźwięk... Może to wina kina ale... stanowczo za cicho! Skoro podczas scen walki było słychać panienkę z sześć rzędów dalej siedzącą, mówiącą komuś przez telefon, że jest w kinie ;))
Ok. Film super! ale o wiele za dużo było na jego temat piania [4/5]

REKRUT
Uroki DVD ;) przebrzmiałe produkcje można sobie odświeżyć w całkiem miłej atmosferze wizualno dźwiękowo dotykowej. Zawsze miałem na ten film chrapkę aż w końcu udało mi się znaleźć chwilkę czasu i... naprawdę warto. Lubię filmy, w których nic nie jest pewne do końca, które są nieprzewidywalne, każą kombinować. A jak to wszystko jest doprawione super grą aktorów to już przysmak pełną gębą ;) Al Pacino jak zwykle w formie! Chwilami przypominał mi się Zapach Kobiety... Kapitalny film! polecam! ps. Rekruta też! [4/5]

S.W.A.T.
A spodziewałem się czegoś gorszego! Naprawdę dobry sensacyjny film. Ciekawy scenariusz i ciekawe akcje [3/5]

PAN I WŁADCA...
Film trochę przereklamowany ale... kapitalnie oddaje klimat czasów wielkich walk morskich Francji i Anglii. Rewelacyjne sceny batalistyczne. Polecam marynarzom ;) [2/5]

GDZIE JEST NEMO!?
Ale jaja ;)) Kapitalny film dla dzieciaków i nie tylko oczywiście. Klimat jak w Potworach i spółce. Taki słodki i kochany... Nic tylko dobra zabawa z łezką wzruszenia. Kapitalna grafika!!! Niesamowite teksty i podkład głosu (oglądałem w wersji angielskiej). Jeszcze kilka razy obejrzę ten film zapewne ;)  [5/5]

MIŁOŚĆ W NOWYM JORKU
Tak... Teraz wiem dlaczego Amerykanie uwielbiają Happy Endy! W tym filmie wyraźnie mi go zabrakło :(( Niestety zmarła taka fajna dziewczyna... Idealna wręcz :( Film obejrzany zupełnie przypadkiem a strasznie polecam!!! Niesamowity wręcz jesienny klimat. Cudowne kolorki i piękne ujęcia... Do tego kreacja głównych ról?! Deserek, Naprawdę smaczny... szkoda że smutny :(  [4/5]

TO TYLKO MIŁOŚĆ
Ale fajny film ;) właśnie tak! Fajny!! Jak już ktoś będzie miał dość afer politycznych, komisji śledczych, spadających notowań i śmigłowców to... polecam właśnie ten film! Taaaka słodka opowieść o miłości w tak wielu podejściach a w każdym miła i przyjemna dla ucha, oka i serca właśnie... Hugh Grant to jeden z moich wielu ulubionych aktorów! Nie wspomnę już o Rowanie Atkinsonie ;)) Naprawdę polecam! [4/5]

MATRIX REWOLUCJE
Taaa to było cos niesamowitego!!! Dawno mi tak jakikolwiek film nie przypadł do gustu. Rewelacyjne efekty, zakończenie wątków no i pozostawienie „furtki” dla dalszych odcinków ;) Walka z Agentem Smithem to wprost dzieło samo w sobie!!! Prawie tak dobre jak atak maszyn na Zion. Sceny walki tak realistyczne i przedstawione z takim rozmachem, że aż miało się uczucie pełnego uczestnictwa w bitwie! Następnie dramatyczny i pełen „lotniczej” akrobacji lot Niobe oraz Neo w kierunku głównej „maszynowni”. Kapitalne sceny wciskające w fotel! W samej „maszynowni” to już graficy swoja wyobraźnią przeszli samych siebie... i ten „Głos”. Film kapitalny jak i cała seria. Myślę, ze film Matrix to nie tylko ilustracja niebywałej idei, to nie tylko efekty specjalne i niesamowicie wręcz przedstawione wszelkiego rodzaju walki i bitwy ale Matrix, film Matrix to na pewno wielki przełom w gatunku s-f. Po tym filmie już nic co chce zwrócić na siebie uwagę w tej dyscyplinie nie może używać „przedmatrixowych” efektów. W poszczególnych „pomatrixowych” filmach widać już potężny wpływ Matrixa i nowego patrzenia na pracę kamer i aparatów fotograficznych. Matrix to nie tylko film walki to też i może głównie film filozoficzno-psychologiczny mówiący o wszelkich zachowaniach ludzi przy tak ekstremalnych dla ich mózgów wyzwaniach. To film ilustrujący odwieczne pytania ludzi dotyczące przypadkowości, przyczynowości ludzkich kolei losu. Film o człowieku, pokazujący jego słabości jak i potęgę. Film o sile percepcji i jej wytworach takich jak choćby miłość. A przede wszystkim o braku logiki i wręcz niesamowitej logice, bardzo przewrotnej logice w działaniach zarówno jednostki jak i całego ludzkiego społeczeństwa. Film niesamowity... Cała seria!!! Nakłaniam do obejrzenia i już się nie mogę doczekać ponownego wymarszu do kina na „Rewolucje” [5/5]

DOGVILLE
Gdybym chciał iść do teatru to bym chyba poszedł, co nie? A tak...? No ok... Niech będzie, że taka oryginalna konwencja. Chwilami nawet dość zabawnie to wyglądało :)) Ale jak już oryginalna teatralna konwencja to przynajmniej spodziewałem się jakichś niesamowitych relacji międzyludzkich. A co zastałem? Hm... Niby było w miarę ciekawe, niby film w ciekawy sposób obnażył pewne ludzkie cechy, niby wszystko było super ale jednak czegoś mi brakowało. Wszystko było jakieś takie przewidywalne i niespecjalnie zaskakujące... Końcówka! Ona uratowała cały film w moich oczach! Bałem się, że i koniec będzie nudnawy... Surrealizm zakończenia puentujący w zasadzie główny problem filmu pomógł mi zachować generalnie dobre o nim zdanie [3/5]

TOMB RIDER
to film którego reklamować nie trzeba... Na pewno nie męskiej części publiczności :) Angelina jak zwykle kusząco zniewalająca... mmmm A film? Też! Mi się podobał... Taki Larosko Croftowski bo i taki ma być! Polecam...  [4/5]

BLACK HAWK DOWN
Taaaa Kupiłem sobie DVD i... jak tu nie wrzucić na ruszt idealnego kąska jakim jest niesamowity obraz z Somalii. Zdjęcia w tym filmie i jego klimat są tak genialne, że podczas całej projekcji, mimo że oglądałem ten film po raz trzeci, dreszcze nie opuszczały mojej skóry! [5/5]

ŁZY SŁOŃCA
Nieśmiertelny Bruce Willis! Jak ja go lubię! Czarna Afryka i grupa specjalna mająca za zadanie dostarczenie "przesyłki". Przesyłka okazała się być bardzo upartą osobą i jak to zwykle bywa nie obyło się bez strat i... happy endu! Film pięknie zrobiony. Nie pozwolił mi zasnąć podczas oglądania bardzo późno po północy. To bardzo trudne :) [4/5]

PIANISTA
No w końcu obejrzałem Pianistę Polańskiego... Wiem, że to głupio dopiero teraz tak głośny film zaliczyć ale... tak wyszło. Film daje duuużo do myślenia. Zastanawia. Pokazuje niesamowicie brutalną rzeczywistość czasów wojny. Pokazuje ile wtedy liczyło się ludzkie życie i jak często zależało ono od głupich przypadków. Film uważam bardzo dobry! Ale czy aż taki rewelacyjny? Nie wiem... [4/5]

BRUCE WSZECHMOGĄCY
No dawno tak się w kinie nie uśmiałem! Jim Carey to od dawna jeden z moich ulubionych aktorów, ale w tym filmie pobił samego siebie kilka razy. Super scenariusz, super motywy komiczne, akcje, dialogi... Bez dwóch zdań, rewelacja!!! :)) [5/5]

TERMINATOR 3
Wow!! W swoim gatunku na pewno rewelacja! Udana kontynuacja poprzednich odcinków i ciekawa zapowiedź kolejnych. Efekty niesamowicie realistyczne, super kolorki i ujęcia. Arnold jak zwykle jest niesamowity w roli terminatora, przynajmniej nie musi grać i jest sobą :)) Z filmu kupiłem "Pogadaj z ręką" hihi Dobre! Polecam, idźcie na to!!! [4/5]

EQUILIBRIUM
Film, na który szedłem bez większego przekonania, a który zaskoczył mnie totalnie! Zamiast kolejnego "zwykłego" s-f znalazłem bardzo ciekawy i wciągający obraz człowieka i jego emocji. Narastania uczuć w świecie bez uczuć. Niesamowite wprost ujęcia, niespotykana tematyka i... trzymające w napięciu perfekcyjnie  dopracowane pojedynki sprawiły, że jeszcze długo po wyjściu z kina byłem pod ogromnym wrażeniem! [4/5]

SEKCJA 8
hm... strasznie zakręcony film :) ale chyba to domena pana Johna Travolty, który upodobał sobie gatunek takiej sensacji z bardzo zmiennym biegiem akcji. W tym filmie to już prawie oparł się o granicę ale... nie przekroczył jej! Super zakończenie! Polecam... [3/5]

SHOW
Po raz kolejny przekonałem się, że polskie kino jest super. Gdy do filmu podchodziłem jak pies do jeża na zasadzie, by zaliczyć, to po obejrzeniu byłem pod jego duuużym wrażeniem. Ciekawa akcja, gra aktorów no i pewne zaskoczenie intrygą filmową :) Do tego wszystkiego bardzo ciekawe ujęcia i montaż. Naprawdę warto! Pazura? Lubię go w takich rolach najbardziej (rola na drugim miejscu zaraz po Chłopaki nie płaczą) [3/5]

BUDKA TELEFONICZNA (TELEFON)
Jeżeli ktoś lubi dobrą, naprawdę dobrą sensację to nie zaliczenie tego filmu będzie dlań niepowetowaną stratą! Film wprost rewelacyjny w swoim gatunku. Ma swój klimat, ma świetnych aktorów, ma akcję (która od początku do końca w przedziwny wprost sposób wbija w fotel i przykuwa uwagę) no i jak nie na ów gatunek, film ma przesłanie! Idźcie!!! Naprawdę warto!!! [4/5] ZA SZYBCY i ZA WŚCIEKLI Ciekawe! Byłem wczoraj na tym filmie... dwa razy! Bardzo mi się spodobał choć nie było w nim wiele materiału ani do głębszej zadumy ani do jakichkolwiek refleksji. Było natomiast to, co kręci chyba większość facetów a mianowicie wspaniałe, totalnie stuningowane samochody (między innymi mój ex hihi), ciekawa akcja, trochę śmiechu i... piękne kobiety! mmmm a pani agent to już całkiem odlot! Może by tak zostać celnikiem? :))  [4/5]

CIENKA CZERWONA LINIA
hm... po raz kolejny wczoraj przeżyłem ten film. Za każdym razem mną nieźle trzęsie jak oglądam te drastyczne sceny okrucieństwa wojny... Za każdym też razem wraz z narratorem filmu, narratorem życia, zastanawiam się skąd się bierze zło... skąd się bierze miłość... Gdzie są ich korzenie... Ciemność i światło, wojna i miłość czy mogą być dziećmi tej samej istoty? Jak orzeł i reszka jednej monety? Skąd i po co... Piękny film... Długo nie spałem [5/5] ADAPTACJA Podkręcony przez przyjaciół obejrzałem wczoraj ten film i hm... rzeczywiście jest niezły. Jest super! Nie pozwala przejść obok bez głębszej zadumy. Jest totalnie zakręcony i daje do myślenia. W życiu żeby się dobrze zaadaptować musimy przejść zmiany... Zmiany odbywają się często wbrew nam samym... Często żyjemy dla kogoś nie wiedząc nawet o tym, podobnie jak i ten ktoś, kto dzięki nam czasem bezwiednie czerpie korzyści (Orchidee i owady...). Dążymy do czegoś co jesteśmy sobie w stanie wyobrazić co... mimo wszystko jest strasznie nierealne i nieosiągalne... Końcówka przewraca wszystko do góry nogami i... naprawdę polecam! Poza wymiarem psychologicznym filmu duże wrażenie wywarły na mnie dwie niesamowicie realistycznie pokazane sceny wypadków samochodowych! Założę się, że większość widzów odczuła te wypadki na "własnej skórze". Polecam!!!!! PS. Kto sklasyfikował ten film jako komedię??? [4/5]

MATRIX REAKTYWACJA
Zaledwie kilka godzin minęło od obejrzenia tej długo oczekiwanej premiery i... nie wiem co powiedzieć? Hm... Na pewno jest to coś innego niż się spodziewałem! Na pewno super film, na pewno kapitalne efekty, na pewno niesamowite ujęcia, na pewno niepowtarzalny klimat, na pewno odlotowe dialogi (np. ten o przyczynach, skutkach,  wyborach), na pewno niesamowite miasto Zion, na pewno impreza na której chciałbym się znaleźć :) na pewno pocałunek z Moniką Belucci mmmm, na pewno zadziwiający „bracia Leszczyńscy” (Wiecie o kim mówię? o tych postaciach podobnych do Roberta Leszczyńskiego hihihi), na pewno rewelacyjna muzyka i dźwięk, ale...? Za dużo bójek? hm... sam nie wiem. Wiem, że muszę iść jeszcze raz i wtedy napiszę coś więcej. Film bardzo mi się podobał ale odniosłem wrażenie, że lekko przesunął się z kategorii „Matrix” w kierunku kategorii „Gwiezdne Wojny”? [4/5]

WASABI
hm... właśnie przed chwilą zaliczyłem ten film! Zaliczyłem, bo filmy które oglądam nie w kinie traktuję jako „zaliczanie” w przeciwieństwie do kinowego „oglądania”. Zaliczyłem go może za sprawą Jean’a Reno może Luc’a Bessona a najprawdopodobniej za sprawą ich obu, ponieważ strasznie za nimi przepadam! Film? Przyznam, że jestem miło rozczarowany! Mimo, że standardzik trochę oklepany tj. Jean Reno bije złych (i nie tylko) ludzi, jest przy nim młoda, bardzo młoda, bardzo ładna jak na Japonkę dziewczyna i... generalnie źli ludzie mają przechlapane, nawet w Tokio! Pachnie Leonem Zawodowcem ale generalnie poświęconego czasu nie żałuję i... polecam! [2/5]

JAK STRACIĆ CHŁOPAKA W 10 DNI
Na ten film zostałem wyciągnięty i siłą i szantażem i nie dlatego że nie lubię tego rodzaju filmów, bo lubię, ale dlatego, że był od początku do końca przewidywalny! Hm... dużo się nie pomyliłem co do treści natomiast bardzo fajnie się go oglądało. Przystojny facet, ładna dziewczyna, romantyczna miłość, to się może podobać! Szukacie czegoś wesołego, lekkiego i z łezką na końcu? Naprawdę warto! [3/5]

JOHNY ENGLISH
:)))) Jaś Fasola... jak ja go lubię! nic dodać nic ująć, chociaż... Chyba jednak wolę Wyścig Szczurów. Totalna pierdoła ale kochana ;) A film? Trochę przereklamowany [2/5]

DWA TYGODNIE NA MIŁOŚĆ
yyyy  a o czym był ten film? Pamiętam tylko Sylwestra Stalone i Bruce’a Willisa a potem zasnąłem... hm... a może najpierw zasnąłem zanim ich zobaczyłem? Już nie pamiętam... Chyba spałem cały czas. W kinie? Tak! Po raz drugi w życiu ;) [bez oceny bo spałem ale spałem bo... poniżej skali] MAKROKOSKOS Taaak. To dopiero jest arcydzieło! Rozpłynąłem się w fotelu i razem z tymi wszystkimi wspaniałymi ptakami odleciałem do ich świata. Szkoda, że na tak krótko! Kapitalna narracja, kapitalna muzyka, a zdjęcia...? Dosłownie każda klatka tego filmu to cudowne i niesamowicie po mistrzowsku podchwycone ujęcie! [5/5] ­

Tło:

zamknij

© 2018 Sławek hesja Krajniewski

Polityka prywatności

Wykonanie: DRE STUDIO Agencja kreatywna