hesja Air-Art Photography

23 LUT 2008

MUZEUM LUBLINEK

LUTY - MARZEC 2008

Przy okazji działań na Lublinku poznałem też niesamowite miejsce! To było jak wizyta w jakiejś zapomnianej przez wszystkich i schowanej w jaskini czasu świątyni. Każdy świr lotniczy przechodząc przez jej bramę chcąc nie chcąc najpierw by przyklęknął. Chodzi mi o miejsce zaraz przy lotnisku, w którym pewien niestety nie żyjący już fanatyk lotnictwa kolekcjonował rozmaite eksponaty Polskich Sił Powietrznych i nie tylko. Wrażenie niesamowite... Niegdyś mocarze przestworzy, niegdyś niezwyciężeni rycerze w chmurach, potężne, uzbrojene po zęby, ryczące swą mocą bojowe samoloty i śmigłowce spod znaku biało-czerwonej szachownicy... Stoją teraz na swoich betonowych cokołach, bądź też i nie i wspominając dawne czasy swej potęgi dają się rozdzierać przez szpony czasu :( Pikanterii zjawisku dodaje też fakt, że zdecydowana większość z nich dotarła do miejsca swojego przeznaczenia o własnych siłach! Pan Nowak (wspaniały starszy Pan, który zajmuje się całą tą kolekcją) opowiadał między innymi o dniu, w którym lądował Mi-6 czy kołował w pełni wyposażony Su-17 (u nas później jako Su-20). Gdy pan Nowak poszedł... zostałem tam sam. To było ekstatyczne!!! W pełni zachmurzone i postrzępione niebo, silny wiatr i... ja sam pomiędzy tymi kolosami, które zdawały się, każdy z osobna opowiadać mi swoją historię. Su-7 nr 12 z Bydgoszczy... Moja miłość z dzieciństwa (miałem taki model właśnie) opowiedział mi jak szalał w latach siedemdziesiątych między innymi nad Dubielnem zaszczepiając mi poprzez bębenki i to ukochane drżenie gdzieś tam w środku, bakcyla lotnictwa na całe życie... Dumny Ił-14 opowiedział różne przygody z czasów gdy latał jako salonka Gomułki... Mi-6 wspominał budowę zapory w Bieszczadach... Pierwsze wersje MiGów 21, cała gama Limów, Ił-28... każdy miał coś do powiedzenia... Historię swoich czasów... Czasów podniebnej chwały...
To straszne, że tak stoją i niszczeją :( To straszne, że nikt się tym wszystkim nie zajmuje po śmierci Pana Lewandowskiego... To niesamowita, wręcz rewelacyjna kolekcja, nasze dziedzictwo i gleba, z której wyrosło kilka pokoleń lotniczych. Jak pozwolimy by zapomniano o tym, z czego wyrośliśmy... pozwolimy na to by i o nas zapomniano :(


Tło:

zamknij

© 2019 Sławek hesja Krajniewski

Polityka prywatności

Wykonanie: DRE STUDIO Agencja kreatywna