Polska
Jestem gorącym fanatykiem Polski. Znam ją bardzo dobrze z turystycznych szlaków (dawne czasy), znam też z podróży samochodem. Przejechałem ponad 450 tysięcy kilometrów po polskich drogach, zarówno tych powszechnie znanych jak i tych, gdzie turyści rzadko zaburzają spokój mieszkańców zapomnianych wiosek czy osad. Ci którzy mnie znają wiedzą, że jazda samochodem to dla mnie wielka radość wspaniały wypoczynek... Nie ma dla mnie dużych odległości w Polsce i bywało nawet tak, że po samej Polsce, zupełnie turystycznie, robiłem dziennie ponad tysiąc kilometrów by np. będąc we Wrocławiu przejechać się (tylko i aż) wykąpać do Kołobrzegu. Przebywałem dłuższe okresy czasu w okolicach takich miast jak: Chełmno (nad Wisłą), Zakopane (spora część rodzinki tam mieszka), Zamość, Lublin, Dęblin, Rzeszów, Mielec, Jaworzno, Wrocław, Oleśnica, Goleniów, Szczecin, Kołobrzeg, Świdwin, Człuchów, Mrągowo, Suwałki, Warszawa i wiele, wiele innych. Wszędzie jest pięknie i wszędzie odlotowo ale... są miejsca które szczególnie uwielbiam.
Morze Nasze Morze....
Wspaniałe nasze morze to rzecz, którą tygryski lubią najbardziej. Urzeka mnie swym wpływem na moją psychikę. Jest wesołe i łagodne za dnia, by po zmierzchu stać się posępnym i groźnym. Wspaniale uspokaja. Lubię często wyrwać się ze szponów zabieganej, głośnej i nerwowej Warszawy i ile sił w nogach (pedału gazu pod nogą raczej) pognać nad morze właśnie. Gdy mam mało czasu to jadę do Kątów Rybackich gdzie po spacerach na plaży lubię wstąpić do przytulnej knajpki w zajeździe Janosikówka. Zjecie tam naprawdę pyszną i świeżą rybkę we wspaniałej atmosferze za niewielkie pieniądze (akceptują karty!!!). Barek jest bardzo dobrze wyposażony a obsługa miła i wesoła. Uwaga na blokady rolników w Nowym Dworze Gdańskim!!! Miałem tam kiedyś średnią przyjemność znaleźć się w samym centrum rozruchów z policją ale dzięki temu jechałem nad morze drogą, o której zapewne wiedzą tylko rowerzyści i... znalazłem w środku pola wspaniały mostek nad taką małą rzeczką, będący zapewne reliktem jakiejś ciekawej dawnej historii.
Na dłuższe wypady zapraszam wszystkich w okolice Kołobrzegu... Tam jest dopiero szaleństwo! Wszyscy znają i kochają stary poczciwy Kołobrzeg. Wszyscy znają i kochają rozrywkowe Mielno. Ale dla tych, których nie pociągają plaże, na których trzeba przeprosić cztery osoby by położyć swój ręcznik, gdzie dostaje się syfków nie od swojego potu i gdzie piękne widoki pełne rozpalonych ciał są mało widoczne z powodu chmur piachu wydostających się spod stóp rozbrykanej dzieciarni, gorąco polecam plażę w Dźwirzynie. Wystarczy przed samym Dźwirzynem zaparkować samochód na parkingu tzw. Leśnym by po 5-cio minutowej wędrówce w kierunku Kołobrzegu znaleźć się na wielkiej, pustej, bardzo romantycznej plaży z tym samym morzem ale bez ludzi i z cudownymi wydmami, w których zakamarkach można porobić niejedno ciekawe zdjęcie lub... zupełnie "coś innego". Świadomie powiedziałem o 5-cio minutowej wędrówce bo... jeżeli przedłużymy minimalnie czas naszego poszukiwania miejsca pod ręcznik to... znajdziemy się na plaży, na której takie zwierze jak strój kąpielowy należy do gatunku podlegającego odstrzałowi ;-) Pełna natura! Dla tych, którzy to lubią oczywiście.
Międzyzdroje i Władysławowo polecam ze względu na kapitalne wybrzeże ale same miasta... No cóż, pełne są osób, których jedynym celem wydaje się być chęć zaimponowania czym się da innym. Ciekawy i bardzo pociągający klimat mają Dębki. Tam naprawdę można wypocząć wynajmując kwaterę w cieniu lasu jak i wylegując się na pięknej, potężnej plaży. Polecam bardzo. CDN...
